POLITYKA

środa, 22 maja 2019

Polityka - nr 4 (2229) z dnia 2000-01-22; s. 17

Wydarzenia

Urszula Szyperska

I za dużo, i za mało

Zamiast regulowanych – czynsze limitowane

Za półtora roku w prywatnych kamienicach przestaną obowiązywać czynsze regulowane – zadecydował Trybunał Konstytucyjny. Czynsze mają być wolne, ale niezupełnie. Pułapy podwyżek zostaną ustawowo określone – zapowiada Urząd Mieszkalnictwa, który przygotowuje propozycje dostosowania przepisów do wyroku Trybunału.

Strach padł na lokatorów prywatnych kamienic: jak podaje Ogólnopolski Ruch Ochrony Interesów Lokatorów, właściciele domów zaczęli wypowiadać czynsze regulowane i powiadamiać o rynkowych stawkach. Czynsze regulowane będą jeszcze obowiązywały 18 miesięcy, ale właściciele już przygotowują lokatorów do tego, co ich czeka. Tymczasem nic radykalnej zmiany nie zapowiada. Trybunał dał parlamentowi czas, żeby niekonstytucyjny przepis ustawy o najmie lokali (art. 56 ust. 2) zastąpić innym rozwiązaniem, trzymającym czynsze w ryzach. Wiadomo już, że znajdzie się on w ustawie o ochronie praw lokatorów, nad której projektem Sejm pracuje od kilku miesięcy.

Zaproponujemy taki system, w którym jednorazowy wzrost czynszów nie będzie znaczący – zapowiada Sławomir Najnigier, prezes Urzędu Mieszkalnictwa. – Urynkowienie czynszów musi następować stopniowo, wymagają tego względy społeczne. Najszybciej dokona się jednak w zasobach prywatnych.

Według wstępnych propozycji Urzędu Mieszkalnictwa czynsze w kamienicach mogłyby wzrosnąć maksymalnie w drugiej połowie przyszłego roku z 3 proc. kosztów odtworzenia mieszkania do 4,5 proc. ...

Ogień z wodą

Stanisław Podemski

Wyrok Trybunału z 12 stycznia 2000 r. jak żaden dowodzi jego mocnej pozycji ustrojowej i wielkiego (nie wiem czy nie za wielkiego) wpływu na procesy społeczno-gospodarcze kraju. Oto bowiem o 3,5 roku wolą sądu skrócona zostaje reforma czynszów w prywatnych budynkach mieszkalnych, a to dotyczy setek tysięcy lokatorów. Trybunał nie zgodził się z długim porządkowaniem praw właścicielskich przez Sejm, a w uzasadnieniu powołał artykuł konstytucji, według którego własność może być wprawdzie ustawowo ograniczona, ale jednak „w zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności”. Całe lata oczekiwania przez właścicieli na prawo swobodnego ustalania czynszów z tym ograniczeniem pogodzić się nie da.

Minął już czas akceptowania decyzji Trybunału przez Sejm. Parlament musi więc nie tylko pogodzić się z jego rozstrzygnięciami, ale i liczyć z jego poglądami w procesie stanowienia prawa. Tak jak izby ustawodawcze nie są już w stanie wprowadzić zapisu o aborcji z przyczyn społecznych (zakwestionowanego przez Trybunał w 1997 r.), tak nie mogą zwlekać dalej z uregulowaniem sprawy czynszów – jednego z najtrudniejszych problemów polskiej współczesności. Czy Sejm sprosta życzeniom Trybunału? Zharmonizowanie prywatnej własności kamienic z ochroną lokatorów to przysłowiowe godzenie wody z ogniem. Obawiam się, że jeszcze nieraz ustawa czynszowa będzie przedmiotem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Stanisław Podemski