POLITYKA

Poniedziałek, 17 grudnia 2018

Polityka - nr 6 (6) z dnia 2018-05-16; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 30. Do czego nam ego; s. 40-43

JA. EGO na własny użytek

Aleksandra Żelazińska

Ja i selfie

Kim jest człowiek w internecie – sobą, namiastką siebie czy kimś zupełnie do siebie niepodobnym.

Mam coraz lepszy kontakt ze sobą” – głosi podpis na rysunku polskiej ilustratorki Edyty Draus. Pod spodem portret własny: ona i smartfon. To subtelna satyra na współczesność i jej rekwizyty, czyli powszechne i liczne urządzenia elektroniczne. Ale i gra skojarzeń, bo kontakt to z jednej strony umiejętność wglądu, czytania i rozumienia samego siebie, a z drugiej – zwykły przedmiot, gniazdko. Dziś, obok przenośnych, coraz bardziej wyrafinowanych ładowarek i powerbanków, rzecz absolutnie niezbędna. Oraz oplatająca człowieka kablami, gdziekolwiek jest i cokolwiek robi.

Dla kolejnych pokoleń nowe technologie to z rzadka narzędzia i gadżety (choć przy okazji naturalnie też). Częściej organizatorzy życia, warunek codziennego funkcjonowania i współuczestnictwa, ważni pośrednicy w podtrzymywaniu więzi z ludźmi i światem. Pytanie, czy także – jak na rysunku Edyty Draus – z sobą samym. A może to tylko rozpraszacze, które zakłócają lepsze poznanie i rozumienie samego siebie? Badacze sieci konstatują nie bez powodu, że w mediach społecznościowych ludzie przeważ...