POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 10 (10) z dnia 2012-09-26; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 10. O dobrym seksie; s. 12-14

Cały ten seks

Krzysztof Szymborski

Jajeczko kontra plemnik

Po co natura wymyśliła miłość

Ludzka skłonność do tworzenia silnie emocjonalnie ze sobą związanych par ma, jak się wydaje, wiele ewolucyjnych precedensów wśród gatunków o dłuższej niż ludzka historii. Przykładem mogą być liczne gatunki ptaków tworzących trwałe „małżeństwa”. O charakterze ich wzajemnej miłości wiemy niewiele, bo nie piszą wierszy, lecz wszystkie zewnętrzne objawy na taką więź wskazują. To podobieństwo do człowieka nie jest przypadkowe – tak u ptaków, jak i u ludzi w rozwoju każdego osobnika występuje okres całkowitej bezradności po opuszczeniu organizmu matki. U ptaków takie stadium pozaustrojowego rozwoju to inkubacja jaj, zaś u człowieka okres niemowlęctwa. W tym czasie – a u człowieka ulegał on stopniowo przedłużeniu, by sięgnąć czasem lat dwudziestu – niedojrzałe potomstwo wymaga opieki więcej niż jednego z rodziców i dlatego natura (czyli ewolucja) wyposażyła nas w zdolność do tworzenia emocjonalnych więzi z naszymi seksualnymi partnerami. Był to sposób na nakłonienie ojca, by przynajmniej przez parę lat pozostał ...