POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 41 (2624) z dnia 2007-10-13; s. 136

Fusy plusy i minusy / Pralnia polityczna

Jak nie, jak tak

Z przemówienia Jarosława Kaczyńskiego wygłoszonego na wiecu przedwyborczym w Mordach na granicy Podlasia, matecznika PiS: My walczymy z przestępczością. Wszyscy ci, którzy podają tę walkę w wątpliwość, utrudniają ją – to przestępcy. A przynajmniej można powiedzieć, są to osoby powiązane z przestępczością. W tej sytuacji zarzucanie nam, że nazywamy tych ludzi przestępcami, jest oczywistą nieprawdą. Ci, którzy tak twierdzą, stoją tam, gdzie w 1982 r. stało ZOMO, zbrodnicza organizacja. Jest więc w pełni uzasadnione stwierdzenie, że identyfikując się z przestępcami, działają oni przeciwko wolnej Polsce, a zatem są przestępcami. Trwa jednak ciągły, bezprzykładny i bezwzględny atak opozycji i mediów na PiS. Kampania, podczas której wkłada nam się w usta oskarżenia działaczy Solidarności o ich przestępczą działalność.

Powiedziałem niedawno, że jeśli oni wygrają te wybory – w co osobiście nie wierzę – to będziemy mieli w Polsce stan wojenny. Opozycja i wrogie Polsce media natychmiast ...