POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 37 (2671) z dnia 2008-09-13; s. 78-81

Historia

Janusz Tazbir

Jak Polska Ukrainę straciła

Podpisana 350 lat temu ugoda hadziacka była próbą ułożenia stosunków Korony z rodzącą się kozacką Ukrainą. Jej twórcom przyszła Rzeczpospolita marzyła się jako polsko-litewsko-ruska odmiana federacji. Jakie okoliczności historyczne sprawiły, że ta wizja się nie ziściła?

W tym samym 1648 r., w którym skończyła się wojna nazwana później trzydziestoletnią, wokół Rzeczpospolitej zaczął się zaciskać złowrogi pierścień śmierci, mogący doprowadzić do jej całkowitego zniknięcia z politycznej mapy Europy. Wybuch powstania Chmielnickiego zapoczątkował cykl zmagań z kolejnymi przeciwnikami, trwający aż do pokoju oliwskiego (1660 r.). Stąd też cały ten okres można śmiało nazwać polską wojną dwunastoletnią.

Osobiste krzywdy, jakich Chmielnicki doznał był od podstarościego czehryńskiego Daniela Czaplińskiego, stanowiły tylko iskrę, która podpaliła beczkę prochu, którą była Ukraina w przeddzień kolejnego buntu Kozaków. Spośród wielu czynników wymieńmy najpierw niezadowolenie starszyzny kozackiej, której nie dopuszczono do przywilejów szlacheckich. Towarzyszyło temu podwyższenie wymiaru pańszczyzny, zwłaszcza na zachodniej Ukrainie. Magnaci częstokroć nie uznawali przywilejów stanowych drobnej szlachty, również i tę warstwę zmuszając do pracy w latyfundiach. Nastroje nienawiści podsycała Cerkiew, popadająca w częste konflikty ze zwolennikami unii.

Wojnę polsko-kozacką rozpoczęła klęska pod Piławcami (we ...

Załączniki

  • Rzeczpospolita trojga narodów

    Rzeczpospolita trojga narodów - JR