POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 10 (3201) z dnia 2019-03-06; s. 25-27

Rozmowa Polityki

Jacek Żakowski

Jak pozwany z oskarżonym

Prof. Wojciech Sadurski o tym, jak dzisiejsza władza nagina prawo, by mogła stworzyć pozory działania zgodnego z prawem.

JACEK ŻAKOWSKI: – Porozmawiajmy jak pozwany z pozwanym.
WOJCIECH SADURSKI: – Z tym że ja jestem nie tylko pozwany w kilku sprawach, ale też oskarżony przez TVP SA w sprawie karnej. A to zasadnicza różnica.

Poznajcie Wojciecha S.!
Poproszę z pełnym nazwiskiem. Wystarczy mi, że stawka jest inna. Bo sławny art. 212 Kodeksu karnego pozwala każdemu wnieść prywatny akt oskarżenia, gdy czuje się pomówiony. Jak zostanę skazany, to będę przestępcą i będę to musiał ujawniać, np. starając się o wizę, urząd albo pracę gdziekolwiek na świecie. Podobnie jak dziennikarze „Gazety Wyborczej” i posłowie PO, których Jarosław Kaczyński oskarżył, że pisali o Srebrnej, i na dodatek poprosił prokuraturę, by się przyłączyła. Za nimi też będzie się to ciągnęło.

Ja w najgorszym razie będę musiał przepraszać i płacić za „podważenie zaufania do TVP SA”, choć wątpię, czy jest co podważać.
A ja zostałem oskarżony o to, że ...

Prof. Wojciech Sadurski – prawnik, filozof, politolog, profesor UW i Uniwersytetu w Sydney. Autor licznych książek i publikacji, w tym m.in. „Neoliberalny system wartości politycznych”, „Racje liberała” i „Liberałów nikt nie kocha”.