POLITYKA

Niedziela, 26 maja 2019

Polityka - nr 34 (3023) z dnia 2015-08-19; s. 4

Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Jak zdekolonizować media

Przypominania, że polskie media są za mało polskie, nigdy dość. Dorobek w dziedzinie polskości mediów nie jest zadowalający, bo na razie „Gazetę Polską” mamy tylko jedną, tymczasem zdaniem Jarosława Kaczyńskiego chodzi o to, żeby takich gazet było jak najwięcej, a najlepiej, żeby były same takie gazety. Wielu dziennikarzy pracuje w niepolskich gazetach czy telewizjach, myśląc, że pracuje w polskich, i dopiero prezes PiS albo któryś z biskupów musi im uzmysłowić, że nie, za co zresztą w tych gazetach i telewizjach spotyka ich brutalna i bardzo niepolska reakcja.

Niepolskość mediów, zwłaszcza publicznych, bardzo doskwiera Barbarze Bubuli, byłej członkini KRRiT, autorce projektu zasadniczej reformy mediów publicznych, zaprezentowanego na konwencji PiS w Katowicach. W projekcie Bubula proponuje „uspołecznienie i zdekolonizowanie tego, co w okresie 25 lat zostało w dziedzinie środków przekazu Polakom zabrane”, jak również „wzmocnienie medialnego przebudzenia”, które zaowocowało wyborem Andrzeja Dudy na prezydenta. Nad wzmacnianiem i pogłębianiem przebudzenia miałyby czuwać ...