POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 17 (2651) z dnia 2008-04-26; s. 7

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

Janina Paradowska

Jak zostałam doradcą SLD

Ze zdumieniem dowiedziałam się z telewizyjnych „Wiadomości” (emisja w sobotę, 12 kwietnia, godz. 19.30, 9 minuta programu), że należę do grona znanych publicystów, którzy „mają pomóc SLD w określeniu nowej tożsamości”. Informacja na mój temat jest zupełnie nieprawdziwa i nie jest nawet tzw. informacją jednoźródłową; jest po prostu informacją bezźródłową. „Wiadomości” mogły zresztą łatwo przynajmniej do jednego źródła dotrzeć i tym źródłem byłam ja. Tego bowiem dnia telefonowano do mnie pytając, czy zgodzę się krótko skomentować sytuację na lewicy, gdyż taki materiał jest właśnie przygotowywany. Odmówiłam, nauczona wieloma złymi doświadczeniami, nie wiedząc, w jaki materiał, z jaką intencją przygotowywany, zostanie wmontowany jakiś fragment mojej wypowiedzi. Reporter Krzysztof Galimski (?) jednak nie zadał mi nawet pytania o moją ewentualną „pomoc w określaniu tożsamości SLD”. Po prostu sam sobie wszystko zmyślił, zapewne po to, by mi przyczepić łatę „partyjnego doradcy”. Aby ułatwić na przyszłość pracę reporterom i wydawcom „Wiadomości”, informuję więc, że ...