POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 15 (3054) z dnia 2016-04-06; s. 86-88

Kultura

Marta Wróbel

Jej wysokość C

Mariah Carey, specjalistka od melizmatów, wysokiego C i numerów jeden na listach przebojów, wystąpi w Polsce. Co trzeba wiedzieć, żeby wyjrzeć poza ten stereotyp rekordzistki?

Królowa ma ciężkie życie. O niezobowiązującym spacerze w ulubionym dresie może tylko pomarzyć, a każde wyjście z pałacu staje się medialnym wydarzeniem. Na obowiązujący ją entourage składają się perfekcyjny makijaż, wysokie obcasy, droga biżuteria i przyklejony uśmiech. Nawet drobne faux pas urasta do rangi wielkiej katastrofy – staje się pożywką dla tabloidów i powodem bolesnego rozczarowania poddanych. Bo królowa to w końcu ideał, twór niemal boski, czczony i uwielbiany.

Taka presja doskonałości towarzyszyła w latach 90. ubiegłego wieku trzem królowym popu o wielkich głosach. Celine Dion i zmarła tragicznie Whitney Houston już w Polsce śpiewały. Mariah Carey w Polsce wystąpi po raz pierwszy – 11 kwietnia w Krakowie. I to ona z całej tej trójki sprzedała najwięcej płyt.

Mimo globalnego fenomenu kultury hip-hop z jej szczerym, często społeczno-politycznym przekazem i popularności brudnego, depresyjnego grunge’u, lata 90. ubiegłego wieku były zarazem czasem cukierkowych boysbandów i perfekcyjnych popowych diw. Ta dekada raczkującego internetu była zarazem ostatnią, w któ...