POLITYKA

Niedziela, 21 kwietnia 2019

Polityka - nr 35 (2922) z dnia 2013-08-28; s. 10-11

Polityka

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Jesienny ból głowy

Gdy kończą się wakacje, a posłowie wracają na Wiejską i do mediów, polityka zwykle przyspiesza, politycy szukają lekarstwa na jesienny ból głowy. A ta jesień będzie bolesna.

Każdy z polityków ma swoje poważne problemy, nad którymi łamie sobie głowę, te zastane i te, które już wyłaniają się z mgły. Spróbujmy przyjrzeć się niektórym dolegliwościom.

Prezydent Bronisław Komorowski. Dla niego najważniejsze będzie nieustanne odnajdywanie właściwej odległości od i do Platformy Obywatelskiej. Dylemat jest taki: jak umiejętnie dystansować się od tracącej popularność Platformy, aby nie zarazić się jej przypadłościami, ale jednocześnie nie stracić wiarygodności. Musi też myśleć o wariancie awaryjnym, kiedy Platforma nadal będzie się zapadać i zajęta walką o własne życie nie będzie mogła mu specjalnie pomóc w reelekcji. Może się okazać konieczne budowanie własnego politycznego obozu i machiny promocyjnej.

Jeśli prezydenta coś pobudzi do większej aktywności, to zdaje się, jak zawsze, wojsko, którego zresztą jest konstytucyjnym zwierzchnikiem, a kiedyś był przecież ministrem obrony narodowej. To słychać we wszystkich okolicznościowych przemowach prezydenta, ostatnio 15 sierpnia, kiedy zapowiedział powrót polskiej ...