POLITYKA

Czwartek, 21 lutego 2019

Polityka - nr 29 (3068) z dnia 2016-07-13; s. 94

Passent

Daniel Passent

Kabaret Mru-Mru

Przed meczem Francja-Niemcy, żeby podwyższyć sobie poziom adrenaliny, wyjątkowo obejrzałem „Wiadomości” TVP i nie żałuję, bo dostałem lekcję kiwania i faulowania.

Jak wiadomo, przed szczytem NATO w Warszawie najważniejsza decyzja była już znana: wzmocnienie wschodniej flanki staje się faktem. Ale była jeszcze jedna sprawa, trochę niewygodna dla gospodarzy – PP. Dudy, Szydło, Macierewicza – oraz ich szefa wszystkich szefów. Mianowicie demokracja i praworządność w Polsce, a konkretnie dobijanie Trybunału Konstytucyjnego.

Obrońcy Trybunału (w uproszczeniu – dzisiejsza opozycja) mieli nadzieję, że prezydent Obama się nie przestraszy i poruszy tę sprawę w rozmowie z niezłomnym (jak sam o sobie mówi) prezydentem Dudą. Wszak strona amerykańska, począwszy od listu trzech („niedoinformowanych”) senatorów, w tym bohatera prawicy Johna McCaina, poprzez („niefortunne”) wypowiedzi sekretarza stanu Johna Kerry’ego, wystąpienia („wiecowego”) Billa Clintona, nie mówiąc już o mediach amerykańskich – wielokrotnie wyrażała zaniepokojenie tym, co dzieje się w Polsce. W przeddzień wyjazdu prezydenta do Polski „New York Times”, a wcześ...