POLITYKA

Czwartek, 20 czerwca 2019

Polityka - nr 8 (2744) z dnia 2010-02-20; s. 4

Sławomir Mizerski: Z życia sfer

Sławomir Mizerski

Kandydat zahaczony o coś

Kilka dni temu lider Prawicy RP Marek Jurek przerwał milczenie i zadeklarował start w wyborach prezydenckich, „ponieważ nasze państwo i nasze życie publiczne potrzebuje zmian”. Tymczasem zmiany w państwie wywołane deklaracją Jurka nie są jeszcze widoczne i na razie ograniczają się do tego, że zgłoszenie swojej kandydatury zaczął rozważać także prezes PSL Waldemar Pawlak.

Z obozu PO dochodzą sygnały, że nazwisko kandydata tej partii w wyborach prezydenckich będzie znane około kwietnia, a więc szczęśliwie jeszcze przed pierwszą turą głosowania. Obietnica wysunięcia przez Platformę jakiegoś kandydata o znanym nazwisku z pewnością cieszy jej zwolenników, zwłaszcza że lansowany obecnie kandydat o nieznanym nazwisku ma umiarkowane poparcie i według ostatnich sondaży jego przewaga nad znanym z nazwiska kandydatem PiS Lechem Kaczyńskim powoli topnieje i zaczyna niebezpiecznie oscylować wokół remisu.

Nawiasem mówiąc, część polityków PiS uważa, że niepodawanie nazwiska kandydata nie mieści się w standardach dojrzałej demokracji, jest przejawem cynizmu kierownictwa PO i chytrym sposobem ...