POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 1 (2737) z dnia 2010-01-02; s. 62

Świat / Ludzie roku 2010

Tomasz Maćkowiak

Karl von Schwarzenberg. Leśnik arystokrata

72-letni potomek jednego z najstarszych i najpotężniejszych rodów książęcych Europy może zmienić układ sił politycznych w Czechach.

Jeszcze niedawno brzmiałoby to jak dowcip, ale sondaże nie pozostawiają już żadnej wątpliwości: Karl Johannes Nepomuk Josef Norbert Friedrich Antonius Wratislaw Mena von Schwarzenberg ostro wszedł do politycznej gry. Partia TOP 09, założona przez niego kilka miesięcy temu, w sondażach popularności zajmuje trzecie-czwarte miejsce. Jeśli uda się jej uzyskać dobry wynik w przyszłorocznych wyborach, być może położy kres przekleństwu niestabilnych, słabych rządów, które trapią Czechy od połowy lat 90.

Dzięki Schwarzenbergowi kampania wyborcza będzie na pewno ciekawsza. Urodzony w Pradze w 1937 r., okupację spędził z rodziną w Czechach. W domu mówiło się oczywiście po niemiecku, ale jego rodzice, lojalni obywatele przedwojennej, masarykowskiej Czechosłowacji, uczyli dzieci czeskiego. Wyemigrowali dopiero po przewrocie komunistycznym w 1948 r., spodziewając się, że niemieckojęzyczna, bogata arystokracja stanie się wkrótce ulubionym celem ataków. Karel, jak nazywają go Czesi, wyrastał w Austrii, Bawarii i Szwajcarii, tam leżą też rodowe dobra Schwarzenbergów. Już jako dorosły człowiek zaczął wspierać czechosłowacką opozycję, stworzył ...