POLITYKA

Sobota, 24 sierpnia 2019

Polityka - nr 4 (4) z dnia 2019-04-24; Pomocnik Historyczny. 2/2019. Dzieje wspólnej Europy. Wydanie II uzupełnione; s. 33

Detale

Tomasz Targański

Karol Wielki

Historycy są zgodni, że wyróżniał się posturą. Wykonane w 2010 r. badanie rentgenowskie jego szkieletu wykazało, że liczył 184 cm wzrostu – dla współczesnych był więc prawdziwym gigantem. Przydomek Wielki zawdzięcza jednak przede wszystkim sławie cesarza, który zjednoczył pod swoim panowaniem sporą część dzisiejszej Europy. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w swojej siedzibie w Akwizgranie nie tyle rozmyślał o zjednoczonej Europie, co pracowicie utrwalał swoją władzę i myślał o jej rozszerzeniu. Warto przy tym pamiętać, że cesarstwo Karola nie obejmowało Europy Wschodniej, Wysp Brytyjskich, Skandynawii, a także większości Hiszpanii.

Podbój i chrystianizacja szły u Karola (742–814) ręka w rękę. Jego wojska podbiły m.in. Saksonię, Bawarię, północną Italię i Prowansję, ale wszystkie te regiony – choć uznały jego zwierzchnictwo – zachowały swój odrębny charakter. Przypieczętowaniem sojuszu z papieżem była koronacja cesarska w Rzymie (800 r.). Cesarstwo niedługo przeżyło swego twórcę, ale na polu kultury jego wkład był bardziej długotrwały. ...