POLITYKA

środa, 19 czerwca 2019

Polityka - nr 50 (3190) z dnia 2018-12-12; s. 14-16

Temat na Święta

Martyna Bunda

Karpiem w stół

W święta przy jednym stole spotkają się tradycjonaliści i weganie, bezglutenowcy i uczuleni na laktozę, zrzucający wagę, osoby na przeróżnych dietach i o przeróżnych preferencjach. Jeśli są powody, żeby się pokłócić, łatwo zacząć od jedzenia.

Jak co roku T. z przerażeniem myśli o Wigilii. Teściowa wywalczyła sobie lata temu, że święta odbywają się u niej. To rytuał: mama, umordowana gotowaniem jedzenia, które i tak nie zmieści się na stole, w ramach wzajemności wymaga, żeby próbować, doceniać i chwalić. Nastoletnia córka T. jest weganką, która rodzinne obiady rozpoczyna od zdania, czy innym nie przeszkadzają zwłoki na stole. Ona sama jest bezglutenowa. Ale będzie jeść te pierogi, te biszkopty, makowce, nawet gdyby przez tydzień potem miała chodzić chora. Żeby nie widzieć teatralnych łez w oczach gospodyni i nie wpakować się w trwający tygodniami konflikt z mężem.

B. urządzają święta u siebie. Weganie. Rozpracowali przepis na pierogi z kaszą i kapustą, ale to takie czasochłonne, że resztę dań B. zamówią w restauracji. Od tygodni kłócą się tak, że wióry lecą, o to, czy na stole powinien stanąć też karp, zamówiony w niewegańskim kateringu, czy też pójść na całość i ...