POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 31 (3221) z dnia 2019-07-31; s. 62

Historia

Wiesław Władyka

Karski według Łubieńskiego

Tomasz Łubieński jest publicystą niepokornym. Jego debiut „Bić się czy nie bić” uznano za jedną z formacyjnych książek polskiego inteligenta. Życiorys Karskiego jest dla niego pretekstem, by ponownie nie dać nam spokoju.

Pozycja Tomasza Łubieńskiego w polskim piśmiennictwie jest szczególna, zawsze idzie swoim tropem i swoim stylem, już zwłaszcza w uprawianiu eseistyki historycznej. Choć przecież ma także dorobek poetycki, pisarski, dramaturgiczny, również translatorski. Ta pozycja jest szczególna, bo nigdy nie zabiegał o nagrody i zaszczyty, a jak już się jakaś trafiała, to wybrzydzał – nie przyjął w 2016 r. medalu Gloria Artis z rąk ministra Glińskiego. Dodać trzeba, że i aktywności oraz namiętności życia miał Łubieński zawsze liczne – taternik, narciarz, tenisista, podróżnik i chyba niespełniony tancerz.

Na pewno spełnia się jako myśliciel i eseista historyczny, przy czym wszelkie liczne podróże w przeszłość zawsze są jakoś powiązane z opowieściami o teraźniejszości, są nieustanną rozmową o sensach historii, o jej wielowymiarowości i jakże często o niejednoznaczności. Lubi Łubieński drażnić, nakłuwać balony, ośmieszać tromtadrację i politykę historyczną, a przede wszystkim zachęcać do empatii i odkrywania tajemnic ...