POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 19 (2806) z dnia 2011-05-04; s. 82-83

Coś z życia

Anna Tyszecka

Kartki na dziecko

Półtora miliona małżeństw w Niemczech nie może doczekać się potomstwa. Zaś adoptowanie dziecka jest niezwykle trudne.

Gerhard (60 lat) i młodsza od niego o 20 lat Doris mają zamiar adoptować dziecko. Doris jest czwartą żoną Gerharda, ale i ona ma za sobą rozwód. Oboje dobrze zarabiają, a ich wspólny dom zostanie wkrótce spłacony. Kiedy jednak wspominają o swoich planach adopcyjnych w miejscowym Jugendamt (urząd zajmujący się dziećmi i młodzieżą), przyjmującą ich urzędniczkę niepokoi zaawansowany wiek Gerharda. Nie wątpię, że byliby państwo dobrymi rodzicami – mówi wreszcie do siedzącej przed nią pary, jednak zalecenia naszego urzędu są jednoznaczne: różnica wieku między adoptującymi a ich dzieckiem nie powinna przekraczać 40 lat. Z tego powodu nie mogę wszcząć procedury adopcyjnej.

Ta scenka opisana została w poradniku „Adopcja – wszystko, co powinieneś o niej wiedzieć”. Jej bohaterami są były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder i jego małżonka. Co prawda w rzeczywistości akurat takiej procedury nie przechodzili, ale wizyty w Jugendamcie właśnie tak wyglądają, o czym dobrze wiedzą wszyscy zainteresowani. Faktem jest, że kanclerska para postanowiła w 2004 ...