POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 19 (3058) z dnia 2016-05-04; s. 62-65

Nauka

Agnieszka Krzemińska

Kartki z Elbląga

Historyczne zbiory biblioteczne znajdujemy najczęściej w dużych miastach uniwersyteckich. Tymczasem biblioteka w niewielkim Elblągu liczy aż 57 tys. zabytkowych woluminów.

Turyści przechadzający się po Starym Rynku w Elblągu mogą przeoczyć stojące na tyłach katedry św. Mikołaja postery ze zdjęciami starych książek. A szkoda, bo mało kto wie, że w tym odbudowanym po wojnie niemal od podstaw mieście w magazynach Biblioteki im. Cypriana Norwida znajdują się prawdziwe cuda piśmiennictwa. XIV-wieczny pergaminowy podręcznik dla kaznodziejów; dokument z pieczęcią, nadający cystersom prawo lokacji w Cieplicach z XV w.; walijska Biblia królowej angielskiej Marii, żony Wilhelma Orańskiego, z 1689 r. czy atlas anatomiczny „De humani corporis fabrica” Vesaliusa. Ta mała prezentacja to początek akcji promującej zbiory, bo w czerwcu „Piękno dawnych ksiąg” zastąpi kolejna wystawa, poświęcona elbląskim zielnikom.

Zielniki na zachętę

W dobie oświecenia triumf nauki łączył się z zachwytem nad pięknem przyrody, dlatego bogacze zakładali ogrody botaniczne, a naukowcy zajęli się systematyzowaniem roślin. W ślad za tym pojawiła się moda na tworzenie zielników. Ponieważ w XVIII w. biblioteka w Elblągu była książnicą gimnazjalną, zielniki służyły w ...