POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 29 (2410) z dnia 2003-07-19; s. 12

Ludzie i wydarzenia

Kasa sejmowo-zapomogowa

Posłowie też mają swoją kasę zapomogowo-pożyczkową – sejmowy fundusz świadczeń socjalnych. Są w nim zadłużeni w sumie na 2,91 mln zł. Od początku kadencji o wsparcie poprosiło 237 – czyli ponad połowa parlamentarzystów. Pożyczki – do 10 tys. zł na remont i do 15 tys. zł na zakup lokum – zaciąga się na korzystnych warunkach: oprocentowanie wynosi 4 proc. w skali roku, a raty, potrącane z uposażeń lub diet, rozkładane są maksymalnie na 2 lata. Możliwe jest zawieszenie spłat, najwyżej na pół roku, ale z długiem trzeba się uporać przed końcem kadencji. W trudnych sytuacjach życiowych parlamentarzyści i byli parlamentarzyści mogą również uzyskać bezzwrotną zapomogę – do 1,5 tys. zł raz w roku.

Na pomoc z sejmowej kasy mogą liczyć zarówno posłowie zawodowi, jak i ci, którzy zarabiają poza parlamentem. Pożyczkę dostać może nawet parlamentarzysta-milioner. Poseł Jerzy Pękała – kiedyś Samoobrona, a dziś niezrzeszony, w ubiegłym roku pożyczył prawie 15 tys. ...