POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 30 (2968) z dnia 2014-07-23; s. 15-17

Polityka

Mariusz JanickiWiesław Władyka

Katolicyzm polityczny

PiS stało się partią katolickiego fundamentalizmu, a mimo to jest blisko objęcia władzy w kraju, w którym coraz mniej ludzi chodzi do kościoła.

Może to umykać codziennej uwadze, ale PiS jest za całkowitym zakazem aborcji, przeciwko edukacji seksualnej, zwalcza antykoncepcję, żąda karania za zapłodnienie in vitro, nie mówiąc już o całkowitym odrzuceniu związków partnerskich. Partia Kaczyńskiego wspiera najbardziej konserwatywnych hierarchów i ostro piętnuje kościelnych „liberałów”. Najwyżsi przedstawiciele tego ugrupowania uczestniczą w egzorcyzmach stosowanych wobec premiera i biją przy tym brawo. Jeżdżą na pielgrzymki i zloty Radia Maryja, uczestniczą w pseudonaukowych konferencjach na temat gender, feminizmu, homoseksualizmu. Ich głos jest obecny w każdym niemal przypadku tzw. obrazy uczuć religijnych, więcej, to działacze PiS często inicjują te protesty.

W parlamencie działa złożony niemal wyłącznie z posłów i senatorów PiS słynny zespół ds. przeciwdziałania ateizacji Polski, którego członkowie reagują na każdą „obrazę”. Założone w 2012 r. gremium zbierało się m.in. w sprawach: „Dyskryminacja Telewizji Trwam”, „Ideologia gender – zagrożenie dla cywilizacji. Spotkanie z ks. Prof. Dariuszem Oko”, „Przyjęcie uchwały w sprawie obrony krzyża”. Działają jeszcze trzy inne zespoły: na rzecz katolickiej ...