POLITYKA

Piątek, 18 stycznia 2019

Polityka - nr 34 (2617) z dnia 2007-08-25; s. 76-77

Nauka

Paweł Walewski

Kęs bez kłosa

Ile osób cierpiących na osteoporozę, anemię, depresję lub bezpłodność w rzeczywistości ma zupełnie inną, nierozpoznaną chorobę – celiakię?

Chleb – 7 zł, kilogram mąki – 13 zł, paczka makaronu – 9 zł, opakowanie musli – 20 zł. To nie hiperinflacja, lecz ceny w sklepach z żywnością bezglutenową. – Gdy po raz pierwszy na nie spojrzałam, zakręciło mi się w głowie – wyznaje Justyna Wojteczek, u której kilka miesięcy temu rozpoznano celiakię i odtąd musi zwracać pilną uwagę na to, co je.

Celiakia jest szczególną chorobą – jej leczenie nie wymaga stosowania żadnych leków, tylko specjalnej diety pozbawionej glutenu. A gluten to białko obecne w pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie – zbożach, które można spotkać w większości artykułów spożywczych. Osoby z celiakią muszą więc korzystać ze specjalnie zmodyfikowanych produktów pozbawionych tego składnika. – Mogę tylko współczuć rodzinom, w których dwójka lub trójka dorastających dzieci choruje na celiakię. Na ich żywienie muszą wydawać majątek – mówi Justyna Wojteczek.

Nie ma tygodnia, by do Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i Na Diecie Bezglutenowej nie zgłaszano próśb ...