POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 22 (2707) z dnia 2009-05-30; Polityka. Pomocnik historyczny. Nr 2 (13); s. 30-34

Aleksandra Porada

Kiepska restauracja

Ostatni Burbonowie na tronie Francji

W latach 1814–1830 (z przerwą na 100 dni władzy Napoleona) Francją rządzili ponownie Burbonowie, obaleni przez rewolucję 1789 r. Ale Ludwik XVIII i Karol X, a przede wszystkim popierający ich ultrarojaliści, mieli wyraźne kłopoty z dopasowaniem się do reguł monarchii konstytucyjnej.

Król Francji nie umiera nigdy. Z chwilą, gdy wydaje ostatnie tchnienie, odwieczne reguły sukcesji czynią królem jego następcę – najstarszego syna. Jeśli nie ma syna – najstarszego z młodszych braci, gdy braci brak – najstarszego stryja. Dlatego w momencie, gdy ostrze gilotyny spadło na kark Ludwika XVI (1793 r.), według monarchistów rozpoczęło się panowanie jego syna – Ludwika XVII, a gdy chłopiec zmarł w 1795 r. – prawowitym królem Francji został jego stryj Ludwik Stanisław jako Ludwik XVIII.

Przez następne 19 lat Francuzi zupełnie się tym nie przejmowali. Zapomnieli zarówno o Ludwiku, jak i o najmłodszym z braci Karolu, którzy szukali schronienia, a to u niemieckich krewnych matki, a to u siostry Klotyldy w Turynie, w Warszawie i w Mitawie, w Belgii i Republice Weneckiej, w końcu w Anglii (Ludwik) i Szkocji (Karol), gdzie pozwolono im zamieszkać jako osobom prywatnym. Ale wkraczając do Paryża w marcu 1814 r. zwycięski car Aleksander I wciąż nie wiedział, czym ...

~Dr Aleksandra Porada jest pracownikiem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, Oddział we Wrocławiu.