POLITYKA

Wtorek, 20 sierpnia 2019

Polityka - nr 43 (2930) z dnia 2013-10-23; s. 20-22

Polityka

Jacek Żakowski

Kim będzie premier

Nazywam się Tusk. Donald Tusk. Mieszam. Wstrząsam. Nie wypijam.

Jeśli nic się nie zmieni, już wkrótce premier podniesie kurtynę kolejnego autorskiego spektaklu. Tekst i obsada utrzymywane są w ścisłej tajemnicy.

Jak często w takiej sytuacji – każdy domyśla się tego, czego sobie życzy. Kto życzy sobie, by do rządu wrócił Grzegorz Schetyna, ten pisze, że wróci Schetyna. Kto sobie życzy, by odszedł Jacek Rostowski, a OFE zostały nietknięte, pisze, że Rostowski się nie uratuje i zastąpi go szef wielkiego banku. Kto by chciał osłabić Donalda Tuska, ten zapowiada dymisję Sławomira Nowaka. I tak dalej.

Myślenie życzeniowe przybiera formę życzeniowych przecieków. A ponieważ premier milczy, podobno śmiertelnie bojąc się przecieku, spekulacje trwają. Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że premier żadnej decyzji jeszcze nie podjął. Bo sytuacja ostatnio była dynamiczna. Warszawskie referendum miało duży wpływ na układ sił w Polsce i w Platformie. Pozycja Tuska nie była zagrożona, ale jego polityczna moc – tak.

Gdyby Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła posadę, duża część mocy premiera by wyparowała. ...