POLITYKA

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Polityka - nr 32 (2516) z dnia 2005-08-13; s. 62-64

Kultura / Górą DVD

Michał Chaciński

Kino coraz bardziej domowe

Jeszcze niedawno płyta DVD była dodatkiem do kinowego filmu, obecnie coraz częściej jest odwrotnie: premiera na dużym ekranie staje się promocją srebrnego krążka. Jednocześnie dochody ze sprzedaży płyt zaczynają przewyższać zyski z dystrybucji kinowej. Jak kino przeżyje swój kolejny koniec?

Najważniejszym tematem, który zajmował ostatnio amerykańską branżę filmową, był slump, czyli spadek liczby widzów odwiedzających kina i w efekcie obniżka przychodów ze sprzedaży biletów. Amerykańskie media prześcigają się w apokaliptycznych wizjach upadku biznesu filmowego. Tymczasem sytuacja nie jest wcale tak tragiczna – obecny sezon jest i tak jednym z trzech najzyskowniejszych w dziejach branży. Tyle że ubiegły rok był pod tym względem rekordowy.

Co się więc stało? W dyskusji o spadku liczby widzów kinowych pojawia się ważne spostrzeżenie: wszystkiemu winne jest DVD. Kiedy w 1997 r. srebrne dyski pojawiły się w sprzedaży, amerykańskie wytwórnie – znajdujące się wówczas w nie najlepszej kondycji finansowej – i dystrybutorzy nie przewidzieli, do jakiego stopnia i jak szybko DVD zmieni sytuację całej branży.

Przede wszystkim nie doceniono zmiany nastawienia klientów, którzy szybko zaakceptowali nowy wynalazek. Wstępne prognozy w Ameryce Północnej (USA i Kanada) zakładały umiarkowanie powolny ...

Seans bez biletu

Gospodarstwa domowe posiadające odtwarzacze DVD (w proc.)

Stany Zjednoczone 80
Wielka Brytania 73
Francja 72
Hiszpania 70
Niemcy 58
Węgry 30
Czechy 30
Polska 20

Źródło: Dane Warner Home Video International

Tagi

filmDVDdane