POLITYKA

środa, 24 lipca 2019

Polityka - nr 6 (3045) z dnia 2016-02-03; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Klacze zamiast szybów

Kazachstan popadł w trudności gospodarcze. Dają o sobie znać uzależnienie od sprzedaży ropy naftowej, ścisłe związki z pogrążoną w kryzysie Rosją i spowolnienie w sąsiednich Chinach. Miejscowa waluta staniała tak gwałtownie, że agencja Bloomberg uznaje ją za najgorzej radzącą sobie na świecie. W sierpniu dolar kosztował 188, dziś prawie 400 tenge i zadłużeni w dolarach domagali się przed jednym z banków (demonstracje w 17-milionowym Kazachstanie to rzecz niebywała) przewalutowania pożyczek. Rząd w Astanie też rozgląda się za kredytami i wdraża innowacyjne pomysły pozwalające przetrwać okres taniej ropy.

Impuls do zmian dał oczywiście dożywotni jedynowładca i współautor hymnu państwowego. Prezydent Nursułtan Nazarbajew przyspieszył wybory parlamentarne, co ma przy okazji obniżyć koszty obsługi malowanej demokracji. A jego minister rolnictwa Asyłżan Mamytbekow podpowiada, by stawiać m.in. na sproszkowane kobyle mleko. Składem przypomina ono mleko ludzkie i od tysięcy lat używane jest w środkowoazjatyckiej kuchni oraz w&...