POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 15 (2600) z dnia 2007-04-14; s. 88-89

Nauka

Jędrzej Winiecki

Klekot przez cały rok?

Bociany oswoiły się z cywilizacją i coraz częściej same odsuwają się od natury. Niechętnie wracają też na zimę do Afryki, wolą żerować na wysypiskach śmieci. Na szczęście polskie zachowały jeszcze trochę romantyzmu.

Trudno znaleźć równie hołubionego ptaka jak bocian. Nawet w miejscach, z których już dawno się wyniósł, nadal cieszy się zainteresowaniem. Na jego punkcie szaleją Brytyjczycy, chociaż ostatnia para tych ptaków mieszkała na Wyspach aż w 1416 r. – na katedrze św. Idziego w Edynburgu. Z węgorzem w dziobie figuruje w herbie Hagi, bo w średniowieczu mieszkańcy uważali bociany za strażników zamożności miasta. Teraz w całej Holandii zostało zaledwie kilkaset gniazd. Jest symbolem Alzacji, gdzie maskotki boćków sprzedają się znakomicie, mimo że w latach 70. ptak przetrwał tu jedynie dzięki reintrodukcji. Pojawia się w wielu europejskich mitologiach, w Biblii (vide wrocławska synagoga Pod Białym Bocianem), a według wierzeń ludowych klekoczący Kajtek czy Wojtek na strzesze chroni przed pożarem, biedą, brakiem dzieci i Bóg wie czym jeszcze.

Lubi się go także, co prawda z nieco innych powodów, w Afryce. Większość Europejczyków pewnie wzdryga się na myśl o delektowaniu się bocianim mię...

Wszędobylskie

Liczebność bocianów – pary ptaków

  1994–1995 2006
Polska 40 900 52 550
Hiszpania 16 643 32 923
Ukraina 17 500 25 000
Łotwa 10 600 10 500
Portugalia 3302 7630
Węgry 4850 5300
Rumunia 5000 5000
Niemcy 4063 4162
Słowacja 1127 1396
Francja 315 941
Holandia 266 396
Austria 350 392
Słowenia 138 236
Szwajcaria 167 198
Włochy 29 60
Szwecja 11 29
Dania 6 3
Finlandia 0 1

Źródło: Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody Pro Natura

Szybownicy i atleci

W grudniu zeszłego roku w RPA padł jeden z najsłynniejszych bocianów białych – zaobrączkowana w Saksonii-Anhalt w 1994 r. samica, zwana pieszczotliwie Księżniczką. Sławę zawdzięczała nadajnikowi telemetrycznemu zamontowanemu na grzbiecie, za pomocą którego śledzono jej wędrówki. Takie plecaki zakładano wielu ptakom, także bocianom czarnym, a sponsorowało je między innymi Czeskie Radio. Oba gatunki, choć bardzo podobne, migrują inaczej. Bociany białe są szybownikami. Starają się, tak jak piloci szybowców, wyłapać wznoszący prąd ciepłego powietrza. Jeśli na taki natrafią, rozkładają skrzydła, a powietrze, niczym winda, wynosi je bardzo wysoko. Gdy cug słabnie, opadają lotem ślizgowym, szukając kolejnych prądów. Taki styl latania jest bardzo tani – ptaki nie wydatkują dużo energii, ale są wrażliwe na niekorzystne zmiany pogody, w szczególności opady i niskie temperatury. W zimne dni powietrze się nie nagrzewa i muszą lecieć kosztownym lotem aktywnym. Dla części bocianów długotrwały wysiłek okazuje się zbyt wyczerpujący, więc albo padają, albo czekają na lepszą pogodę. Dlatego w 2005 r., kiedy w znacznej części Europy panowała długa i sroga zima, sporo ptaków przyleciało bardzo późno albo wcale. Co innego czarny (hajstra), który lecąc macha skrzydłami i może sobie pozwolić na podróż nad morzami, niemal niedostępnymi dla bocianów białych (powietrze nad wodą nie nagrzewa się tak, jak nad lądem). Skąd ta różnica? Bocian czarny jest mniejszy, sprytniejszy, bardziej ruchliwy, musi być przystosowany do manewrowania między gęstymi drzewami, na których buduje gniazda. Bociany białe lubią mieć wolny dostęp do gniazd, czarne natomiast wychowują młode pod okapem liści. Panuje tam specyficzny mikroklimat – jest chłodniej i wilgotniej niż w odkrytym gnieździe, więc pisklęta nie są w tak dużym stopniu narażone na deszcze, okresy chłodu i nadmierne nasłonecznienie. Dzięki temu statystyczna para bocianów czarnych wyprowadza więcej młodych niż jej biali kuzyni.

Śledź bociany w Internecie:

http://storks.poland.pl/about_stork/article, White_Stork_migration_routes, id,234996.htm

http://web.uct.ac.za/depts/stats/adu/wstork00.htm

Załączniki

  • Trasy migracji bocianów

    Trasy migracji bocianów - JR