POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 5 (5) z dnia 2016-05-11; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 22. Dusza i ciało; s. 70-73

Słabości i choroby

Paweł Walewski

Kłopoty z bakcylami

Ciało rządzi umysłem czy umysł włada ciałem

Z biegiem lat coraz trudniej harować od świtu do nocy. Nie brać urlopów ani zwolnień lekarskich, wyróżniać się wzorową pracowitością. Zaangażowanie i entuzjazm w końcu natrafiają na barierę coraz słabszej wydolności organizmu. Pojawia się znużenie, bo umysł chciałby jeszcze z taką samą jak dawniej pasją sprostać wyzwaniom, ale ciało hamuje jego zapał.

Większość ludzi potrafi jednym tchem wymienić takie czynniki szkodzące zdrowiu, jak nieodpowiednia dieta, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, brak ruchu i obciążenia genetyczne, na które zresztą nie mamy wpływu. Lepiej zorientowani przywołają jeszcze zanieczyszczone środowisko i wszechobecny hałas. Ale na tej liście brakuje stresu, ciągłego napięcia i nadmiernych emocji, poczucia osamotnienia lub depresji. Tymczasem nawet ludzie sukcesu są przemęczeni, przeciążeni, wypaleni. I wcale nie tacy zdrowi, mimo że np. korporacje zapewniają im lepszy standard opieki medycznej.

W ostatnich latach medycyna psychosomatyczna przeszła długą drogę od czegoś, co uważano za herezję, po coś, co zaczęto traktować z całkowitą powagą. Od wielu lat lekarze zdawali ...