POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 51 (3191) z dnia 2018-12-19; s. 140

Felietony / Chutnik Plebanek

Sylwia ChutnikGrażyna Plebanek

Kobiety do czytania

Historia kobiet stała się obowiązkowym i modnym tematem dla polskich wydawnictw. Z niszowego zagadnienia „herstory” przebiło się do mainstreamu. Mnożą się opowieści z gatunku „rebel girls” dla dziewczynek i nastolatek, „odkrywane” są władczynie i wojowniczki w scenografii zamierzchłych epok, „kobiety sukcesu” wyjawiają, jak bardzo były twarde, że udało im się przebić.

Historię w wydaniu heglowskim, czyli opowieść o bojach, zwycięskich bitwach i porażkach, uzupełnia się dziś o część brakującą, czyli opisy codziennej walki o życie. Zamiast wojów mamy tkaczki, obok mężów stanu – włókniarki, grona zasłużonych zasilają wygadane dzierlatki.

Półki polskich księgarni zaczynają przypominać te, które Grażynę zadziwiły kilka lat temu w Anglii – uginają się od historii zbuntowanych dziewczyn, niepokornych kobiet, wynalazczyń. Obok tego sprzedaje się dziś martyrologię, czyli opowieści z ojcem potworem w centrum intrygi. Sylwia pamięta wizytę w feministycznej księgarni w Nowym Jorku – był początek lat dwutysięcznych, a w porównaniu z polską edukacją na ...