POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Polityka - nr 45 (2270) z dnia 2000-11-04; s. 25-28

Kraj

Aleksander Chećko

Kodeks strachu

Minister sprawiedliwości proponuje zaostrzenie kar

Po dwóch latach obowiązywania nowej kodyfikacji karnej, nad którą luminarze prawa ślęczeli ponad dekadę, minister sprawiedliwości Lech Kaczyński proponuje (wstępnie) kilkaset zmian zmierzających do uproszczenia postępowania i zwiększenia rygoryzmu wobec przestępców. W tych dniach, po uzgodnieniach międzyresortowych, projekt trafić ma pod obrady rządu jako pilny. Trwają też prace nad dalszą, gruntowną modyfikacją kk, procedury oraz prawa karnego wykonawczego. Przyjrzyjmy się więc planowanym dziś zmianom wysokości kar i tendencjom w polityce karania.

Projekt nowelizacji kodeksu karnego zaostrza odpowiedzialność za kilkadziesiąt różnych przestępstw w ten sposób, że podwyższa dolny, górny bądź oba te progi ustawowego zagrożenia karą (patrz tabela). Dla przykładu: za zabójstwo sąd nie mógłby już orzec kary niższej niż 10 lat więzienia (dotąd – 8). Za udział w bójce lub pobiciu ze skutkiem śmiertelnym, dziś ograniczony widełkami kary od 1 roku do lat 10, nie można by orzec kary pozbawienia wolności „na czas krótszy od lat 2”, zatem maksymalnie do lat 15. Generalnie projekt zaostrza odpowiedzialność za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, wolności, wymiarowi sprawiedliwości, szczególnie wtedy, gdy sprawca grozi lub używa przemocy. Istotne podwyższenia kar proponuje się też wobec sprawców: katastrofy (w tym komunikacyjnej), pożaru, zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem oraz rozboju z użyciem przemocy.

Humanizm się zgubił

Poza zwiększonym rygoryzmem, przewidzianym w części szczególnej kodeksu karnego, obejmującej konkretne typy przestępstw, jeszcze ważniejsze wydają się propozycje zaostrzające ogólne zasady odpowiedzialności karnej sprawców oraz reguły ...

Unia Wolności – recydywistom

„Klub Parlamentarny UW nie podziela poglądu ministra Lecha Kaczyńskiego o potrzebie szerokiego zaostrzania kar. Uważamy, że konieczne jest ich zróżnicowanie ze względu na osobę przestępcy – dlatego proponujemy obostrzenie sankcji karnych dotyczących recydywistów”. UW postuluje m.in.:

• uznawanie za recydywistę przestępcy, który był już prawomocnie skazany, a nie jak dzisiaj – odbył część kary (kary w zawieszeniu i niewykonywane uniemożliwiają obecnie uznanie kogoś za recydywistę);

• podwyższenie górnej i dolnej granicy zagrożenia karą dla recydywistów;

• trzykrotne popełnienie przestępstwa, np. przeciwko życiu, zdrowiu, rozboju – groziłoby karą dożywotniego więzienia lub 25 lat, choćby każdy czyn z osobna nie był zagrożony taką karą.

Argumenty Kaczyńskiego

• Tylko 13 proc. kar orzeczonych za zabójstwo to dożywotnie pozbawienie wolności lub 25 lat więzienia.

• Aż 40 proc. kar za popełnienie rozboju jest warunkowo zawieszanych.

• Tylko 13 proc. procesów karnych kończy się w l instancji karą bezwzględnego pozbawienia wolności.

• Dwóch na pięciu sprawców gwałtu zbiorowego otrzymuje karę poniżej 3 lat więzienia.

• 25 miesięcy więzienia wyniosła statystyczna kara za gwałt.

• 102 miesiące orzekano przeciętnie za zabójstwo.