POLITYKA

Wtorek, 21 maja 2019

Polityka - nr 45 (3034) z dnia 2015-11-04; s. 70

Kultura / Afisz / Książki

Krzysztof Cieślik

Kolej Śmierci

5/6

Richard Flanagan, Ścieżki Północy, przeł. Maciej Świerkocki, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s. 460

W powieści Richarda Flanagana jest wszystko, czego oczekujemy od wielkiej literatury – językowa świeżość i kunszt, poruszająca historia, miłość i śmierć, bohaterowie z krwi i kości, ludzka wspaniałość i słabość, a wreszcie zdania, które zostają w głowie. Jak choćby to: „Pamięć tylko przypomina sprawiedliwość, Baker, bo jest kolejną chybioną ideą, dzięki której ludzie sądzą, że mają rację”. Choć fabuła nagrodzonych Bookerem „Ścieżek Północy” przywodzi nieco na myśl „Most na rzece Kwai”, nie jest to trafne skojarzenie. Wprawdzie i u Flanagana rzecz rozgrywa się głównie w Azji Południowo-Wschodniej, a w roli oprawców występują Japończycy, ale wnikliwie opisywane przez australijskiego pisarza wydarzenia są daleko bardziej drastyczne i kojarzą się z bestialstwem łagrów i lagrów. Pochodzący ze zwykłej australijskiej rodziny chirurg Dorrigo Evans, któremu udaje się opuścić Tasmanię, uzyskać wykształcenie i zaręczyć z dziewczyną z wyższych sfer, trafia jako jeniec do Syjamu i zostaje wyznaczony ma dowó...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)