POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 39 (3078) z dnia 2016-09-21; s. 83

Kultura / Kawiarnia Literacka

Jacek Dehnel

Kolumny grozy

W 1879 r. w Warszawie ukazało się siódme, „przejrzane i poprawione przez N. Delaroix i W. Fechta”, wydanie rozmówek: „Nowy Komeniusz, czyli pierwiastki konwersacyi polskiéj, francuzkiéj i niemieckiej”, obejmujące: „1. Zupełny zbiór wyrazów i wyrażeń najużywańszych w stosunkach towarzyskich, 2. Wzory potocznéj konwersacyi, 3. Gramatyczne początki trzech wymienionych języków”.

Autor, Wiktoryn Zieliński, nie żył wówczas od lat 13, autor zaś pierwowzoru – ilustrowanego „Orbis pictus” czeski pedagog Jan Amos Komeński od ponad dwóch wieków. Na ostatniej stronie drobnym drukiem stoi: „Składał czcionkami w drukarni Józefa Ungra – Bernard Wagmajster”, i trzeba przyznać, że był to majster z prawdziwego zdarzenia, „Nowy Komeniusz” jest bowiem składany w trzech kolumnach. Od lewej po polsku, francusku i niemiecku – inną, gotycką czcionką. Przede wszystkim jednak Bernard Wagmajster na stronach książeczki liczącej nieco ponad 300 stron musiał złożyć – słowami wybranymi przez Zielińskiego – świat cały. I tak też się zaczyna: „Świat. Le monde. Die Welt”, a pierwsze strony tego dziełka mają – może za sprawą biskupa Komeńskiego – ambicje bez mała biblijne: „Świat zawiera niebo ...

Jacek Dehnel – pisarz (m.in. powieści „Saturn”, „Lala”, „Matka Makryna”), poeta, tłumacz (Larkin, Verdins) i malarz. Zajmuje się zbieractwem i łowiectwem (gratów), prowadzi blog poświęcony międzywojennemu tabloidowi kryminalnemu „Tajny Detektyw”, nie prowadzi samochodu. Decyzją Rady Języka Polskiego został Młodym Ambasadorem Polszczyzny. Właśnie ukazała się jego nowa powieść „Krivoklat”.