POLITYKA

Piątek, 19 kwietnia 2019

Polityka - nr 51 (3191) z dnia 2018-12-19; s. 8

Ludzie i wydarzenia / Przy-pisy Redaktora Naczelnego

Jerzy Baczyński

Komu biją dzwoneczki

W sumie to dobrze, że tuż przed świętami gościliśmy w Polsce światowy szczyt klimatyczny. Zostały po nim wspomnienia rozmaitych, z polskiej strony, niezręczności i wpadek wizerunkowych, ale też chyba wrażenie, że stało się coś ważnego. Rząd nieopatrznie ściągnął do Polski dyskusję o globalnym ociepleniu. Nawet do publiczności TVP musiał przebić się komunikat, że nadciąga jakaś globalna katastrofa klimatyczna i że Polska będzie miała problem ze swoją coraz kosztowniejszą, opartą prawie wyłącznie na węglu, energetyką.

Przypadkowym, ale bardzo dosadnym, potwierdzeniem tych prognoz były toczące się, właściwie przez cały czas katowickiego szczytu, publiczne dyskusje o podwyżkach cen prądu w Polsce oraz towarzyszące im informacje o drastycznym wzroście opłat za emisję CO2, rosnącym imporcie węgla z Rosji, także kolejne grudniowe alarmy smogowe. Obecna opozycja, która, będąc jeszcze przy władzy, została zmuszona do panicznego wycofywania się z programu likwidacji niewydajnych kopalń, teraz nawet się nie musiała odzywać – o konieczności ...