POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 20 (2705) z dnia 2009-05-16; s. 10

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 P.P.

Komu wierzy prokuratura

Chociaż od ujawnienia przez „Politykę” miejsca (RPA), w którym ukrywa się ścigany europejskim nakazem aresztowania Janusz Lazarowicz, minęło już ponad pół roku, prokuratura nadal nie wystąpiła o jego ekstradycję. Lazarowicz, były prezes XIV NFI i bankowiec związany z Raiffeisen Bank Polska, jest podejrzany o podżeganie do zabójstwa gracza giełdowego Piotra Głowali. Zarzut zlecenia zabójstwa postawiono Januszowi G. ps. Graf – znajomemu Lazarowicza. Głowala, według prokuratury, został zamordowany, ponieważ w imieniu byłego prezesa PZU Życie Grzegorza Wieczerzaka domagał się od Lazarowicza spłaty rzekomego długu, jaki ten miał mieć wobec Wieczerzaka.

Lazarowicz podczas odbytej w RPA rozmowy z reporterami „Polityki” oświadczył, że jest niewinny i z zabójstwem Głowali nie ma nic wspólnego. Ukrywa się w RPA, bowiem chociaż jest pewien, że proces sądowy oczyściłby go całkowicie, obawia się aresztowania i długotrwałego pobytu za kratami bez wyroku. Jego zdaniem prokuratura w tej sprawie błądzi, bo przyjmuje za dobrą monetę zeznania niewiarygodnych świadków. Kilkakrotnie za ...