POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Polityka - nr 17 (2242) z dnia 2000-04-22; s. 28-30

Kultura / Afisz / Na ekranie

Roman Frister

Koniec romansu

[dla koneserów]

Dramatyczne dzieje trójkąta, czy raczej czworokąta, ponieważ Pan Bóg występuje jako czwarty partner. Podczas wojny w Londynie pisarz ma romans z żoną kolegi polityka i jest kontuzjowany w trakcie bombardowania; jego partnerka modli się, obiecując Bogu, że zerwie z kochankiem, byle tylko wrócił do zdrowia, co się staje. Opuszcza amanta, nie wyjaśniając mu powodu, co wprawia go w rozterkę; dowiaduje on się o prawdzie po niewczasie, gdy ona umiera porażona nieuleczalną chorobą. Jest to powieść Grahama Greene’a, szanowanego pisarza katolickiego, do którego twórczości jednak nie mogę się przekonać właśnie jako chrześcijanin. Bóg występuje u niego z reguły, podobnie jak tutaj, jako zawierający umowę z wierzącym „coś za coś” i potem, gdy nastąpiło spełnienie, jesteśmy zobowiązani do wykonania ślubu. Co jednak się dzieje, gdy Bóg nie wykonuje zakładu? Co mi przypomina moją sąsiadkę z dzieciństwa, która modliła się o powodzenie na loterii do swojego krucyfiksu, ale wyrzuciła go, gdy nie wygrała. Jest to ...

[dla każdego]
[dla koneserów]
[dla najbardziej wytrwałych]
[dla mało wymagających]