POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 41 (2214) z dnia 1999-10-09; s. 18

Wydarzenia

Janina Paradowska

Korkociąg

Rada Krajowa Unii Wolności w trakcie niedzielnych, dramatycznie przerwanych na tydzień, obrad potwierdziła wolę kontynuowania koalicji z AWS, ale zażądała radykalnych zmian w sposobie rządzenia, nie wykluczając zmiany rządu. Stanowisko takie przyjęto przy zaledwie trzech głosach sprzeciwu, co oznacza, że w Unii po raz pierwszy z taką siłą pojawiła się wola wyjścia z tego korkociągu, w jaki wpadła i koalicja, i rząd. To "wyjście" można rozumieć także dosłownie, jako wyjście z rządu.

Akcję i Unię różni przede wszystkim ocena sytuacji. AWS, a wraz z nią premier Jerzy Buzek, zdają się uważać, że trudny czas zmagania się z wprowadzaniem reform mija i teraz trzeba tylko poprawiać błędy i wyznaczyć nowe priorytety. Unia uważa natomiast, że kryzys rządzenia jest głęboki, że takie zjawiska jak mianowanie na stanowiska ludzi niekompetentnych, zaspokajanie apetytów partyjnej klienteli, rozbijanie polityki rządu kosztownymi inicjatywami poselskimi (ostatni przykład - urlopy macierzyńskie patrz s. 13), a także brak wyraźnej wizji, coraz bardziej psują państwo. I że tym praktykom trzeba powiedzieć stanowcze - nie. Unia coraz głośniej wyraża pogląd, że gabinet Jerzego Buzka w obecnym kształcie nie jest w stanie przezwyciężyć narastającego kryzysu.

Ocena Unii jest z pewnością bliższa rzeczywistości i społecznym nastrojom, niż oceny formułowane w AWS. Kolejne badania opinii publicznej (patrz s. 12) mówią o coraz większym spadku poparcia dla rządu i dla premiera osobiście. I nie widać żadnych sygnałów, że sytuacja się ...