POLITYKA

Poniedziałek, 27 maja 2019

Polityka - nr 22 (2606) z dnia 2007-06-02; s. 40-41

Kraj

Jarosław Makowski

Kościół tak, wypaczenia nie

Rozmowa z ks. Jackiem Prusakiem, jezuitą i psychoterapeutą, o tym, dlaczego nie porzuca kapłaństwa

Jarosław Makowski: – Po oświadczeniu Tomasza Węcławskiego, że rezygnuje z kapłaństwa, jeden ze znanych księży napisał do mnie: „Ludzie pytają, kto następny: po Obirku, Bartosiu i Węcławskim. Przyznam, że czasami czuję się, jak na reducie. Póki co, trwamy!”. Czy trwając w Kościele, czuje się ksiądz jak na reducie?

Jacek Prusak: – Nie, gdyż Kościół nie jest zbudowany na mnie, a ja nie mam poczucia, że należę do jakiegoś odłamu separatystów walczących na ostatnich przyczółkach Kościoła. I ta świadomość pozwala mi patrzeć na to, co się teraz dzieje w polskim Kościele, z pewnym dystansem, co nie znaczy: z obojętnością.

Ale kapłaństwo porzucają duchowni bliscy księdzu ideowo.

To prawda. Ale nie zostałem księdzem ze względu na Obirka lub Węcławskiego. Nawet gdybym miał porzucić kapłaństwo, to nie dlatego, że porzucili je ludzie, z którymi wiąże mnie nić duchowej i intelektualnej bliskości. Z drugiej strony czuję żal i osamotnienie. Ich ...

Ks. Jacek Prusak (ur. 1971 r.), zastępca redaktora naczelnego kwartalnika „Życie Duchowe”, współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Magister teologii w zakresie dogmatyki klinicznej pracy socjalnej, doktorant psychologii, psychoterapeuta. Członek Centrum Kultury i Dialogu przy Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum w Krakowie.