POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 1 (3192) z dnia 2019-01-02; s. 23-25

Polityka / Ludzie Roku

Malwina Dziedzic

Kostki Schetyny

Powiedzieć, że w karierze 55-letniego Grzegorza Schetyny to będzie najważniejszy i najtrudniejszy rok, to już lepiej nic nie mówić. Stawka tegorocznych wyborów parlamentarnych jest olbrzymia. I to właśnie lider Platformy Obywatelskiej poprowadzi opozycję do zwycięstwa lub klęski.

Schetyna czuje tę presję i – jak mówi – zdaje sobie sprawę, że dopiero na końcu drogi czeka go decydujące starcie z PiS. Wcześniej musi jeszcze stoczyć kilka innych, ważnych dla finalnej rozgrywki, bitew i tak uformować opozycyjne szeregi, aby były zwarte i zdolne do zwycięstwa. Pamiętną lekcję stanowią dla niego doświadczenia lewicy z 2015 r. i klejona naprędce koalicja Zjednoczonej Lewicy. Dwa filary tzw. ZLEW-u, czyli SLD i Twój Ruch, dopiero na ostatniej prostej porozumiały się i przestały wzajemnie atakować. Ale do wyborów były już tylko trzy miesiące; za mało, aby się uwiarygodnić w oczach wyborców i zamalować obraz niedawnych konfliktów. Dlatego przewodniczący PO dąży do tego, aby już teraz konsolidować partię ze środowiskami, ludźmi i ugrupowaniami, którym zależy na odsunięciu PiS od władzy. I tak poukładać te kostki politycznego domina, aby nie rozsypały się tuż przed finałem lub zaraz po wyborach. Hasło „zjednoczona opozycja” na tyle mocno determinuje polityczne plany Schetyny, że – zwłaszcza po wydarzeniach z&...