POLITYKA

środa, 26 czerwca 2019

Polityka - nr 45 (3135) z dnia 2017-11-08; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Kremlowska Armia Jezusa

Amerykańscy senatorzy pokazali przykłady wykorzystywania przez Rosjan mediów społecznościowych w USA podczas ostatniej kampanii prezydenckiej. Od dawna wiadomo, że za niektórymi reklamami, stronami i wpisami w tych mediach kryją się trolle działające na polecenia Kremla. Władze rosyjskie zaprzeczają, ale przykładów przybywa. Facebook policzył, że od 2015 r. pojawiło się 80 tys. różnego rodzaju postów wygenerowanych przez Rosjan. Mogły dotrzeć nawet do 126 mln użytkowników. Nawet jeśli liczba jest niższa, senatorzy są zaniepokojeni. Jeden z nich, Patrick Leahy, przedstawił przykłady internetowych kont zakładanych na polecenie Rosji dla szerzenia fake newsów. Oto niektóre nazwy: Niewierni przeciw Islamowi, Stop islamizacji Teksasu, Przestańcie zabijać białych, Strażnicy wolności, Mam dość uchodźców. Portal American News dezinformował, że Trumpa na prezydenta popiera czarny aktor Denzel Washington, inny, Serce Teksasu, kłamał, że 69 proc. amerykańskich kombatantów jest przeciw Hillary Clinton. Kolejny przedstawiał się jako grupa obrońców Drugiej Poprawki, miłośników broni i patriotów. Hitem była – rozpoznana jako rosyjska – strona 10 GOP, niby republikań...