POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 2 (4) z dnia 2017-03-15; Pomocnik Historyczny. 1/2017. Dzieje wspólnej Europy; s. 84-93

Dziś

Andrzej Lubowski

Kręte ścieżki do unii

Historia projektu Wspólna Europa w drugiej połowie XX w.

Powojenne bodźce. W poszukiwaniu korzeni idei integracji historycy Europy potrafią sięgać wstecz nawet 700 lat i przypominać, że Pierre Dubois, prawnik na służbie francuskiego króla Filipa IV, w 1306 r. proponował powołanie stałego zgromadzenia europejskich władców dla utrzymania trwałego pokoju. William Penn, angielski kwakier, w 1693 r. zachęcał do stworzenia europejskiego parlamentu (art. s. 72), Jean-Jacques Rousseau – europejskiej federacji, zaś Henri de Saint-Simon, utopijny socjalista – europejskiej monarchii i parlamentu. Niespełna sto lat temu hrabia Richard Coudenhove-Kalergi, twórca paneuropeizmu (art. s. 76), głosił potrzebę zjednoczenia wszystkich państw europejskich od Polski po Portugalię, by stawić czoła presji Rosji.

Lecz impetu i nowych bodźców dostarczyła tej idei tragiczna w skutkach II wojna światowa i nowe podziały, jakie się po niej zarysowały na kontynencie (art. s. 9). Ważnym aktorem pierwszych przedsięwzięć integracyjnych, a nie tylko stojącym z boku kibicem, były Stany Zjednoczone, które wyszły z wojny jako niekwestionowany lider światowej gospodarki.

Apel Churchilla. Człowiekiem, który jako jeden z ...

Załączniki

  • Podzielony kontynent 1958 r.

    Podzielony kontynent 1958 r. - [rys.] Sobczak Marek