POLITYKA

Wtorek, 11 grudnia 2018

Polityka - nr 14 (2750) z dnia 2010-04-03; s. 8

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 Jull

Krew warta Buzdygana

Ranni i poszkodowani na misjach w Afganistanie i Iraku wreszcie doczekali się uznania. Aż trzy prestiżowe Buzdygany, nagrody przyznawane przez „Polskę Zbrojną”, trafiły do uczestników misji. Nagrodzono Daniela Kubasa, prezesa Stowarzyszenia Rannych i  Poszkodowanych w  Misjach, kaprala Łukasza Owczarka, który próbował ratować swojego dowódcę przetaczając mu własną krew, i sierżanta Arkadiusza Mendla, który uratował jednego ze swoich żołnierzy.

8 czerwca 2004 r. to jeden z czarniejszych dni dla polskich żołnierzy. Na skład amunicji, który rozbrajali saperzy, poleciały pociski. Zginęło dwóch Polaków, trzech Słowaków i jeden Łotysz. Paweł Ślizak cudem nie dołączył do listy. – Jak zobaczyłem, że ktoś się tam rusza, pobiegłem na pomoc. Zacząłem go odciągać, bo niedaleko palił się star, wokół było pełno pocisków, a on się wyrywał. Chciał wrócić po karabin – mówi Mendel, który niebawem jedzie na kolejną, już siódmą misję.

Uratowany Paweł Ślizak, który miał oparzenia różnego stopnia na 85 proc. ciała, ...