POLITYKA

Sobota, 15 grudnia 2018

Polityka - nr 5 (3146) z dnia 2018-01-31; s. 26-28

Polityka

Aleksandra Żelazińska

Kruczkowski wyklęty

Jadwiga Kaczyńska przez lata zajmowała się twórczością i postacią Leona Kruczkowskiego. A teraz PiS usuwa z nazw ulic bohatera jej prac.

Na hasło „ulica Leona Kruczkowskiego, Warszawa” przeglądarka jako pierwszą wyświetli nam mapę Powiśla – i zrzut na ulicę Zbigniewa Herberta. Nie jest to błąd. Kruczkowski ustąpił miejsca Herbertowi decyzją wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery (PiS), który podpisał odpowiednie zarządzenia jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Ustąpili lub ustąpią też inni, w sumie 47 patronów w 16 stołecznych dzielnicach – prawie wszystkich, z wyłączeniem Wilanowa i Ochoty.

Sam Kruczkowski, XX-wieczny pisarz, dramaturg i publicysta, jest – albo był – patronem ulic i szkół jak Polska długa i szeroka. Dziś to patronat problematyczny i stopniowo wymazywany. Zniknął z tablic m.in. w Gdyni (wymieniony na Kruczkowskiego, ale Kazimierza), Gdańsku, Rudzie Śląskiej, Białymstoku i we Wrocławiu. W Lublinie – to chyba rekord – pod nowym adresem (przy ul. Herberta) mieszka 1359 osób. Do („systematycznie uzupełnianego”) spisu nazwisk, które podlegają wymianie, Instytut Pamięci Narodowej wciągnął Kruczkowskiego w połowie 2017 r. w myśl ustawy „o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i ...