POLITYKA

Poniedziałek, 24 czerwca 2019

Polityka - nr 21 (3161) z dnia 2018-05-23; s. 11

Ludzie i wydarzenia / Świat

Kto następny w Jerozolimie?

Uroczystej inauguracji w Jerozolimie towarzyszyły pogrzeby ponad 60 zabitych w zamieszkach Palestyńczyków w Strefie Gazy. Nowa amerykańska ambasada mieści się w spokojnej i cichej jerozolimskiej dzielnicy Arnona, w budynku, w którym wcześniej Amerykanie mieli swój konsulat. Pierwotnie prezydent Trump chciał, aby ambasada miała zupełnie nową siedzibę, na której projekt i budowę chciał przeznaczyć około miliarda dolarów. Z czasem przyjął jednak wersję tańszą, oszacował, że przenosiny do już istniejącego budynku są znacznie bardziej opłacalne, nawet przy założeniu, że w siedzibę po konsulacie trzeba będzie jeszcze zainwestować, ponieważ istniejący budynek wymaga przebudowy i dostosowania do nowej roli. Ostatecznie więc na początku w ambasadzie rezydować będzie ambasador David Friedman i kilkoro innych amerykańskich dyplomatów. A całkowite przenosiny potrwają kilka lat. I w tym czasie być może inne państwa – na co liczy Izrael – pójdą w ślady USA i także przeniosą swoje ambasady do Jerozolimy.

Większość krajów ...