POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 4 (3195) z dnia 2019-01-23; s. 28-29

Polityka

Jacek Żakowski

Kto się boi Antoniego?

To dziwne, że nowa książka Tomasza Piątka jeszcze nie wstrząsnęła światem.

Podsumowując treść swojej najnowszej książki, Tomasz Piątek powiedział ostatnio, że „Macierewicz był współpracownikiem Biura Studiów SB”. Wcześniej postawił wyprowadzoną z tej samej książki tezę, że Macierewicz na 95 proc. jest kłamcą lustracyjnym. W zasadzie z obu tymi tezami się zgadzam. Po lekturze „Macierewicz. Jak to się stało” trudno się z nimi nie zgadzać. Choć są szokujące, bo dotyczą największego demiurga lustracji, dekomunizacji, dezubekizacji itd. Cisza wokół tej książki wydaje się tym dziwniejsza. A może przeciwnie? Może raczej szok jest tak silny, że wywołuje paraliżujący lęk.

Odpowiedź na tytułowe pytanie wydaje mi się prosta. Jarosław Kaczyński się boi. Zbigniew Ziobro się boi. IPN się boi. Opozycja się boi. Dziennikarze się boją… Ja również. Każdy ma swój powód, by się tej książki i jej bohatera bać. Tomasz Piątek też z pewnością się boi, ale on już nie ma odwrotu. Za daleko zaszedł, za dużo się dowiedział i zbyt wiele powiedział, by teraz się cofnąć.

Istnienie tej książki ...