POLITYKA

Poniedziałek, 17 grudnia 2018

Polityka - nr 13 (13) z dnia 2018-09-12; Twoje Miasto, Twój Wybór. Wydanie specjalne POLITYKI na wybory samorządowe 2018 r.; s. 61

Edwin BendykUrszula Schwarzenberg-Czerny

Kuglowanie SZTUKĄ

Gdy państwo, zamiast bronić wolności sztuki, zaczyna na tę wolność wpływać, oczy artystów i ludzi kultury z nadzieją kierują się w stronę samorządu.

Władze miast i gmin muszą zdać sobie sprawę, że to na nich spoczywa dziś odpowiedzialność za kulturę w Polsce – przekonywał Paweł Łysak, dyrektor warszawskiego Teatru Powszechnego, podczas Lubelskiego Kongresu Kultury w 2017 r. Jego teatr znalazł się na linii ognia, gdy Oliver Frljić wystawił tu „Klątwę”. Spektakl wywołał burzę, został okrzyknięty bluźnierstwem, prokuratura wszczęła postępowanie, a najbardziej zmobilizowani antywidzowie spod szyldu ONR i skrajnej prawicy, uzbrojeni w race i kije, ruszyli pod znakiem falangi na teatr, by wymusić zdjęcie go z afisza. Teatr się obronił m.in. dzięki mobilizacji widzów i zdecydowanej postawie ratusza: „Nigdy nie było i mam nadzieję, że nigdy nie będzie w warszawskim ratuszu cenzury. Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się obraza uczuć religijnych kogokolwiek. Natomiast nie decyduje o tym prezydent miasta, tylko sąd” – stwierdził tuż po premierze „Klątwy” Michał Olszewski, wiceprezydent miasta. Inne zdanie wyraziło Ministerstwo Kultury w „komunikacie w sprawie zajść przed Teatrem Powszechnym w Warszawie” z 26 kwietnia 2017 r. Przyznało w nim, że „zna kształ...