POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 1 (1) z dnia 2016-02-10; Ja My Oni. Poradnik Psychologiczny Polityki. Tom 21. Wszystko o miłości; s. 15-17

Mechanika miłości

Magdalena Kaczmarek

Kwestia kochliwości

Co sprawia, że jedni zakochują się łatwiej niż inni, i dlaczego niektórzy mają w miłości szczęście, a inni nie

Stan zakochania, nie tylko w sztuce i w literaturze, ale również w psychologii, identyfikowany jest jako pewien rodzaj zmienionego stanu umysłu, który przypomina nieco – nieelegancko rzecz ujmując – stan szaleństwa. Myśli nieustannie krążą wokół ukochanej osoby, co kojarzy się z intruzywnym nawracaniem wspomnień, obecnym choćby w zaburzeniu po stresie traumatycznym. Wszystko, co się z tą osobą wiąże, przyciąga uwagę w taki sposób, jak w przypadku zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Sam przedmiot pożądania ulega odrealnieniu – idealizacji. Dodać do tego należy silną huśtawkę emocji – od euforii po rozpacz, przy czym siła obu tych afektów może być naprawdę duża. Badacze podkreślają także, że istotnym doświadczeniem związanym z byciem zakochanym jest utrata kontroli – człowiek nie panuje nad swoimi myślami, emocjami i reakcjami w kontakcie z interesującą go osobą. Silne reakcje fizjologiczne mogą pojawić się zresztą nie tylko w jej obecności, ale już pod wpływem mówienia czy myślenia na jej temat. Krótko mówiąc, są trzy składniki tego stanu: