POLITYKA

środa, 20 lutego 2019

Polityka - nr 32 (3071) z dnia 2016-08-03; s. 94

Passent

Daniel Passent

Kwiatek do Kożuszka

Gazeta Polska” poparła Donalda Trumpa. „Nie taki kandydat republikanów straszny, jak go malują” – uspokaja. Redaktor Maciej Kożuszek (przepraszam za żart w tytule) nie ma ani jednego dobrego słowa dla Hillary Clinton, natomiast co do Trumpa, to warto zaryzykować, „bo Polska może na nim potencjalnie zyskać więcej niż na kontynuacji rządów demokratów”. „GP” widzi podstawy do ostrożnego optymizmu, „trzeba postawić na Donalda Trumpa”.

Tym, którzy wiążą nadzieje z Trumpem, pozwalam sobie streścić obszerną, „jeszcze ciepłą” (25 lipca) publikację znanego tygodnika „The New Yorker” o tym, jak Trump został Trumpem. Amerykański dziennikarz Tony Schwartz (jest w Wikipedii) w 1985 r. otrzymał propozycję od samego Trumpa, żeby mu pomógł w napisaniu jego biografii. Warunki wymarzone: Trump i Schwartz otrzymają na okładce status współautorów, po połowie zaliczki (pół miliona dolarów) i dochodów ze sprzedaży (kupiono ponad milion egzemplarzy). Schwartz przyznaje dzisiaj, że miał skrupuły, czy stać się współautorem kontrowersyjnego miliardera („pudrowałem świnię”), ale – jak przyznaje – skusiły go pieniądze. „Wiedziałem, że się sprzedaję” – mówi.