POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 4 (2638) z dnia 2008-01-26; s. 38-43

Raport

Joanna Solska

Łapa w łapę

Aż 88 proc. Polaków uważa korupcję za największy problem w funkcjonowaniu państwa. PiS ze swymi antykorupcyjnymi hasłami trafił w emocje społeczne. Ale też je nakręcał. Jak jest z korupcją naprawdę?

Jednym z narzędzi mierzenia stopnia skorumpowania jest Globalny Barometr Korupcji. Transparency International używa go od pięciu lat, ankietując – za pośrednictwem Instytutu Gallupa – ponad 60 tys. osób z 61 krajów świata. Badani odpowiadają na pytanie, jak postrzegają funkcjonowanie partii politycznych, parlamentu, biznesu, mediów, wojska, organizacji pozarządowych, instytucji religijnych, edukacji, sądownictwa, służby zdrowia czy policji pod kątem ich sprzedajności. Stopień przekupstwa, widziany oczami obywateli, w różnych krajach jest różny, wszędzie jednak występuje ta sama prawidłowość – za najbardziej skorumpowane uważane są partie polityczne oraz parlament.

W skali od 1 do 5 (im więcej, tym wyższy stopień skorumpowania) my, Polacy, oceniamy polityków na 4,2, identycznie jak Włosi (przy średniej unijnej 3,7). Od tej średniej odstajemy też w innych miejscach: w całej Unii drugie miejsce pod względem stopnia skorumpowania zajmuje biznes (3,4), u nas – służba zdrowia (4), chociaż o biznesie mamy niewiele lepsze zdanie (3,9). Jako bardzo sprzedajny postrzegamy też parlament (3,9, w całej Unii – 3,2) oraz sądownictwo (w Polsce 3,8, w Unii tylko 2,9).

Krzywa przekupstwa

Globalny ...

Załączniki

  • Polska Liga Przekupnych

    Polska Liga Przekupnych - JR

  • Światowa Liga Uczciwych

    Światowa Liga Uczciwych

  • Uwaga, biorą

    Uwaga, biorą - JR

Zobacz także

Przeprosiny