POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 14 (3155) z dnia 2018-04-04; s. 69

Kultura / Afisz / Na ekranie

 J.W.

Lara bez seksu

2/6

Tomb Raider, reż. Roar Uthaug, prod. USA, Wielka Brytania, 118 min

Nowe otwarcie przygód Lary Croft, wysportowanej pani archeolog, nazywanej pierwszą seksbombą gier komputerowych, nie wróży najlepiej. Trudno nie docenić sprawności fizycznej oraz delikatnej urody ślicznej szwedzkiej aktorki Alicii Vikander. Lecz w porównaniu z mroczną Angeliną Jolie, która jako pierwsza na dużym ekranie wcieliła się w tę postać, niestety wypada ona dość blado. Z dużą pewnością siebie Vikander boksuje, ściga się na rowerze, biega, z ponurą determinacją skacze w górską otchłań, ale wszystko to na niewiele się zdaje. Widać zacięcie wyprostowanej jak struna aktorki dzielnie pokonującej tor przeszkód. Brakuje luzu, humoru i wyrazistej osobowości. Wyreżyserowane przez norweskiego reżysera Roara Uthauga wysokobudżetowe widowisko celowo unika jak ognia rozbudzania fantazji seksualnych. Zostało skrojone jakby na modłę purytańskiej wyobraźni epoki #MeToo, a scenariuszowo wydaje się pochodną komiksowych sytuacji z lat 30. XX w. Pełno tu bezwzględnych najemników, szalonych pościgów przez dżunglę, podziemnych jaskiń, zamaskowanych grobowców skrywających tajemnice sprzed dwó...

Skala ocen: 1 (dno) – 6 (wybitne)