POLITYKA

Piątek, 19 lipca 2019

Polityka - nr 42 (2727) z dnia 2009-10-17; s. 52

Kultura / Afisz / Książki

Robert Ostaszewski

Larsson po raz trzeci

●●●●●○

Stieg Larsson, Zamek z piasku, który runął, przeł. Alicja Rosenau, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2009, s. 800

Para szwedzkich pisarzy – Maj Sjöwall i Per Wahlöö, która tworzyła w latach 60. i 70. cykl kryminałów z Martinem Beckiem, nazywana jest matką i ojcem skandynawskiego kryminału. Utalentowanych „dzieci” doczekali się cały zastęp, a jednym z najbardziej obiecujących bez wątpienia był zmarły w 2004 r. Stieg Larsson. W „Zamku z piasku, który runął”, ostatniej części trylogii „Millennium”, Larsson chyba najmocniej skorzystał z wzorca kryminału publicystycznego, który wypracowali Sjöwall i Wahlöö. „Zamkowi…” zdecydowanie najbliżej jest do thrillera politycznego, ukazującego mechanizmy władzy i specyfikę działania rozmaitych służb. A to wszystko na przykładzie zderzenia losów pojedynczej obywatelki, która dostaje się w tryby państwowej machiny, a którą jest znana z poprzednich części cyklu Lisbeth Salander. Akcja „Zamku...” startuje od wydarzeń, którymi Larsson zamknął powieść poprzednią. Lisbeth po krwawej konfrontacji ze swoim ojcem, byłym sowieckim ...

●●●●●● wybitne!
●●●●●○ bardzo dobre
●●●●○○ dobre
●●●○○○ średnie
●●○○○○ słabe
●○○○○○ dno!