POLITYKA

Sobota, 20 kwietnia 2019

Polityka - nr 26 (2407) z dnia 2003-06-28; s. 3-10

Raport / Przemoc seksualna

Marcin KołodziejczykJulia Butrym  [wsp.]Magdalena Garncarek  [wsp.]

Lato wysokiego ryzyka

W rodzicielskich głowach przed wakacjami układa się lista niebezpieczeństw; spisują ją także policja i organizacje pozarządowe. Eksponowane miejsce w tym roku zajmuje „ryzyko przemocy seksualnej”. I nie chodzi tu o czyhających zboczeńców. Sprawcami przemocy seksualnej wobec kobiet są w 83 proc. osoby znajome. Ponad połowa to stali partnerzy. Reszta – koledzy z dyskoteki, towarzysze podróży, kumple z niewinnego wypadu pod namiot.

Wakacje są okresem szczególnego ryzyka. Wojciech Kruczyński, instruktor szkoły samoobrony dla kobiet, autor profilaktycznej książki „Zawsze bezpieczna”, która niebawem ukaże się na rynku, mówi, że najbardziej narażone są osoby, które wyfruwają z gniazda, zachłystują się nagłą wolnością, nie wyczuwają ryzyka. – Nie chodzi o wzbudzanie paranoi, ale rozsądnej ostrożności.

Martę koledzy odwozili samochodem z dyskoteki. Zgwałcili ją w lesie. To było kilka lat temu. Teraz Marta studiuje w wielkim mieście, ma chłopaka. Chodzi na zajęcia terapeutyczne, ale chłopak nic o tym nie wie. Jej rodzice też nigdy się o gwałcie nie dowiedzieli.

Gwałt to rozbicie przewidywalnego świata – mówi Beata Zadumińska, psycholog z krakowskiego Centrum Praw Kobiet. – Często pokrzywdzone postanawiają absolutnie nikomu nie mówić, co je spotkało. Wierzą, że poradzą sobie ze stresem same. Bywa wtedy, że ich sposób zachowania staje się dziwaczny, dla rodziny nieczytelny. Budzą złość otoczenia.

Zofia ze Śląska został...

Kodeks na wakacje

Radzi Mariola Lelonkiewicz, psycholog psychoterapeuta z Centrum Terapii Krótkoterminowej w Łodzi

Społeczny stereotyp to kobieta miła, ciepła i otwarta. Mężczyzna może powiedzieć zdecydowanie „nie”; kobieta w podobnych okolicznościach zyskuje miano nieuprzejmej „jędzy”.

W sytuacji męskiej zaczepki kobieta nie umie zdecydowanie odmówić, wbrew sobie nawiązuje rozmowę, zakłopotanie zakrywa uśmiechem. Mężczyzna nie dostrzega skrępowania, interpretuje jej reakcję jako zachętę do dalszych nie zawsze obyczajnych posunięć.

Moje 10 ostrzeżeń dla kobiet:
• Zwracaj uwagę na kontekst.
• Słuchaj intuicji – nie lekceważ jej.
• Nie bądź naiwna. Gwałciciel rzadko wygląda tak, jak go sobie powszechnie wyobrażamy.
• Dopóki żyjesz, zawsze masz czas na ratunek. Próbuj wezwać pomoc, walczyć lub uciekać, nawet jeśli późno zdasz sobie sprawę z zagrożenia.
• Nie bój się być nieuprzejma.
• Licz się z odmiennością męskiej psychiki. Zachowania, które dla ciebie są jedynie zalotne, u mężczyzny wywołują „konkretne” reakcje, nad którymi nie zawsze potrafi zapanować.
• Bądź przewidująca. Używaj zdrowego rozsądku. Nie chodź sama po nocach; planuj wcześniej nocne powroty; uprzedź osoby, z którymi mieszkasz, o której wrócisz; zawsze miej odłożone pieniądze na taksówkę.
• Nie ufaj mężczyznom, szczególnie obcym.
• Miej się na baczności także wśród znajomych i kolegów.
• Nie przesadzaj z używkami.

Ostrzeżenia dla mężczyzn
(przyzwoitych z góry przepraszamy za wyłuszczanie rzeczy oczywistych)

• Stosowanie każdej przemocy jest przestępstwem – grozi ci więzienie.
• Jeśli dziewczyna będzie miała ochotę na seks, powie ci wprost (w razie wątpliwości zapytaj, ale nie zapomnij o konieczności wysłuchania odpowiedzi). Nie interpretuj niedopowiedzeń na swoją korzyść.
• Odmowa to odmowa – a nie kokieteria czy uwodzicielska gra na zwłokę.
• Zmuszając kobietę do uległości nie stajesz się macho, tylko bardzo ją krzywdzisz.